KIJ I MARCHEWKA? O MOTYWACJI DZIECKA DO NAUKI JAZDY NA NARTACH

KIJ I MARCHEWKA? O MOTYWACJI DZIECKA DO NAUKI JAZDY NA NARTACH

Category : Blog narty

KIJ I MARCHEWKA?

O MOTYWACJI DZIECKA DO NAUKI JAZDY NA NARTACH.
W szkoleniach instruktorskich “niby nowoczesnych” wiele mówi się o motywowaniu dzieci poprzez dawanie im kolejnych pieczątek, odznak, medali za osiągnięcie kolejnego “levelu” umiejętności – jednym słowem nagród. Czy oby na pewno jest to skuteczna metoda? Wszyscy słyszeli już o motywacji zewnętrznej i wewnętrznej. To jak to jest z nauką jazdy na nartach lub windsurfingu?

Neurobiologia poczyniła w ostatnich latach ogromne postępy. Wiemy już jak działa mózg dziecka. Powołując się na słowa znanego profesora neurobiologi Geralda Hüthera, określenie „motywacja zewnętrzna” wprowadza dezinformację. W istocie, często ta technika służy do manipulowania ludźmi i narzucania im zewnętrznych celów. Im bardziej ktoś jest nagradzany za zrobienie czegoś, tym mniej będzie skłonny interesować się rzeczą, którą musiał robić, żeby dostać nagrodę. Toteż, nagroda odciąga uwagę od tego, co robimy lub czego się uczymy. Oznacza to, że motywacja zewnętrzna bardzo często niszczy tę wewnętrzną.

Dzieląc się moim wieloletnim doświadczeniem promowania sportu wśród dzieci wiem, że nic innego nie zadziała lepiej jak zaproszenie i pokazanie w jak najprzyjaźniejszy sposób tego co związane jest z uprawianiem narciarstwa, żeglarstwa, windsurfingu. To nie tylko predyspozycje motoryczne, ale też zachwyt górami, morzem, wiatrem, śniegiem itp., radością przebywania w niezwykłym miejscu i wiele innych są motywacją. Istotą jest wzbudzić prawdziwą wewnętrzną radość z tego co się robi.


Kontakt

605 19 00 68 lub slizg@slizg.net